kobieta wielozadaniowa i wielodzietna.
Blog > Komentarze do wpisu
zamykamy

Kochani,

jak widzę ilośc wejść z zeszłego tygodnia bliską 2000 to mi się serce sciska, że wciąż tu do mnie zaglądacie, choć w postach wieje pustkami. 

A Batmama juz dłużej sensu nie ma, bo ja po prostu nie mam czasu pisać.

dzieją się ciekawe rzeczy- dzieciaki są świetne i fajnie by było to sobie zapisać ku pamięci - ich teksty, ich szalone pomysły na wspólne zabawy. To, jak się kochają. I to, że czasem bywają tez małymi potworami, które mogłyby na chwilkę umilknąc lub nawet zniknąc.

Chciałabym miec czas, by pisac o zmaganiach kobiety, która weszła w rolę matki, kucharki i sprzątaczki i o oporze materii, kiedy się chce z tej roli wyjść. Rozkręcam jak mogę swój kołderkowo-śpiworkowy biznes. Wierzę w niego. wiem, ze moje produkty sa wyjątkowe. Ale pracuję zawsze z dzieckiem na kolanie, w locie, między zupą a myciem wanny, i nieraz ze zmęczenia chce mi sie wyć.

A w ogóle to juz mam dośc tych zup, tej ścierki do naczyń i zapierania ubrań. Marzę o pomocy domowej - tylko jeszcze trochę czasu potrzebuję, by było mnie na nia stac :-) czasu z dziecmi nadal nie chcę wymieniac na stabilizację i kawkę w korporacji, choćprzeciez i tam czekają na mnie ciekawe wyzwania.

dziekuję Wam za wspólne lata (ponad cztery!) - to był najważniejszy okres w moim życiu, nieraz także najtrudniejszy. Wasze komenatrze i mejle stanowiły podporę, bez której nie wiem, jak dałabym radę.

Poznaliscie moje życie, byliscie tu,kiedy rodziłam Milę, kiedy straciłam drugiego Maluszka i kiedy nadchodził rozrabiaka Tadzio.

Akceptowaliście mnie w wersji bez lukru i wtedy, gdy nie działo się nic. dziękuję jeszcze raz.

Batmamy nie kasuję. ciagle zaglądam do Was i korzystam z Waszych linków. Zdarza sie też, że ktoś "nowy" trafia na stare posty i pisze do mnie, że mu sie podobają - mam nadzieję, że będą mogły jeszcze kiedys komus posłuzyć.

 

 

wtorek, 17 maja 2011, batorysia
Komentarze
2011/05/18 09:20:29
NIEEEEEEEEE......!!!!!!!
Batorysiu,BatMarysiu......skrobnij coś czasem.
-
2011/05/18 09:22:05
:-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
ale tak definitywnie??????????????????????????/ na zawsze?????????????????????
wielka szkoda, będę zaglądać moze wrócicię
Powodzenia!!!!!!
-
2011/05/18 10:00:42
byłam cichym czytaczem przez te 4 lata,dzisiejszy wpis mnie zmobilizował do odezwania się. Chcę po prostu podziękować, za to,że sama jako podwójna mama znajdowałam tu wpisy też o swoich problemach i ,że często było po prostu raźniej
dziękuję
ola
-
Gość: malgo, nat-11.net-serwis.pl
2011/05/18 10:20:34
coś się kończy, coś się zaczyna. dobrze, że blog zostaje. można w nim znaleźć wiele fajnych i wartościowych rzeczy... czytać bez końca :-) dziękujemy!
-
Gość: julisiek, abug63.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/18 11:02:21
Witaj,

ja też podczytywałam po cichu od dawna, no i także czuję się teraz zmobilizowana wyrazić żal z powodu ostatniego wpisu. Piszesz ładnie i mądrze, dlatego chce się Ciebie czytać. Szkoda...
Pozdrawia serdecznie cicha czytelniczka z Poznania, mama 11-latka
-
2011/05/18 21:34:17
Szkoda. Naprawdę. Ale rozumiem i bardzo pozdrawiam. Oby jak najlepiej Tobie się wszystko układało a dzieci rosły zdrowe, mądre i dobre i szczęśliwe:)
-
2011/05/18 22:27:26
Szkoda, szkoda, szkoda. Nadal Batmama będzie w moich ulubionych. Skrobnij coś czasem. Mało już zostało takiego fajnego pisania.
pozdrawiam gorąco,
mama Tadka
-
2011/05/18 22:49:13
łyso jak cholera, ale doskonale rozumiem.
powodzenia!
-
Gość: , dmn2.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/23 22:42:50
Wielka szkoda, byłaś mi bratnią duszą. Bardzo żałuję, że kończysz. Ale świat jest taki mały może się spotkamy.
-
Gość: Dorota, 193-34-0-1.chelmnet.pl
2011/05/24 20:17:50
Hlip. Szkoda, jakoś się przyzwycziłam do tego że zawsze mozna sprawdzic cou Was slychać. Dziekuję za dzielenie sie z Nami przemyśleniami, pamietaj że fajna Babka jesteś i że życzymy Ci all the best na swoim:)
Mama Mikołajka
-
Gość: gania, public-gprs284342.centertel.pl
2011/06/07 21:15:08
kochana, dobrze wiesz, że powinnaś pisac, masz świetne podejście do dzieci,do sposobu ich wychowania,doskonale pisałaś, jak to ujęłaś "bez lukru", to było, szczere i dobre dla wszystkich czytelników. wielu żałuje, że w wolnej chwili nie może Cię już "odwiedzic". Ale jest początek i musi byc koniec. Kiedyś to będzie dobra lektura dla Twoich dzieci, teraz dla nowych mam z Twojego najbliższego otoczenia. Dziękuję. jeszcze nie mama, stały czytelnik;) TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA ŁADNE BEBE.
-
2011/09/14 11:28:22
Nie wiem, czy zaglądasz jeszcze, ale ja trafiłam w czasie poszukiwań w sieci... i wsiąkłam.
Przez ostatnią godzinę przeszłam całą Twoją ciążę.
I dobrze mi to zrobiło.
Bo o swojej własnej wiem niewiele ponad tydzień i jeszcze zupełnie nie mam pojęcia, co mnie czeka. Znaczy wiem - tyle, co mi powiedzieli. Powiedziały.

Biegnę na spotkanie, praca goni. Wrócę i poczytam dalej.
-
2012/02/08 23:56:55
Kochana, bardzo chciałabym do Ciebie napisać maila.
Czy mogłabyś podrzucić mi swój adres? Mój to
wikta5 małpa interia.pl

pozdrawiam Cię serdecznie, weronika, mama grzesia, jagody i wojtka (kiedyś blog zeszydło)